ChatGPT Ads wystartowały w Polsce. Nowy kanał reklamowy dla e-commerce

Jeszcze niedawno reklamy w ChatGPT były czymś, o czym mówiło się głównie w kontekście przyszłości.

Ta przyszłość właśnie się zaczyna.

OpenAI udostępnia ChatGPT Ads kolejnym rynkom, a Polska znajduje się już na liście krajów z dostępem do samoobsługowego Ads Managera.

Dla e-commerce to może być jeden z ciekawszych nowych kanałów reklamowych od lat.

Nie dlatego, że nagle zastąpi Google Ads albo Meta Ads.

Dlatego, że reklama może pojawić się w zupełnie innym momencie procesu zakupowego.

W czasie rozmowy.

Nie słowo kluczowe. Cała potrzeba klienta

Wyobraź sobie klientkę, która wpisuje w Google:

granatowa sukienka na wesele

To już konkretna intencja zakupowa.

Ale w ChatGPT może napisać:

Szukam granatowej sukienki na wesele we wrześniu. Nie chcę typowej sukienki weselnej. Budżet do 500 zł. Zależy mi na czymś eleganckim, ale nowoczesnym.

To zupełnie inny poziom informacji.

Użytkownik opisuje potrzebę, budżet, okazję, ograniczenia i preferencje.

I to właśnie może być największa różnica pomiędzy ChatGPT Ads a dotychczasowymi kanałami.

Nie walczymy już wyłącznie o frazę.

Walczymy o moment, w którym pojawia się konkretna potrzeba.

Jak wyglądają reklamy w ChatGPT

Reklamy nie są częścią odpowiedzi generowanej przez ChatGPT.

Są oddzielone od odpowiedzi i wyświetlane jako osobny element.

Reklamodawca nie kupuje wpływu na to, co ChatGPT odpowie użytkownikowi.

Kupuje placement reklamowy w konkretnym kontekście rozmowy.

Dla użytkownika ma to być dodatkowa propozycja związana z jego potrzebą.

Dla reklamodawcy to nowy kanał dotarcia.

I tutaj robi się naprawdę ciekawie.

Jak zacząć reklamować się w ChatGPT

Kampanie tworzy się w OpenAI Ads Manager.

Najpierw zakładasz konto reklamowe, dodajesz dane firmy, konfigurujesz rozliczenia i metodę płatności.

Potem tworzysz:

  • kampanię
  • grupę reklam
  • reklamy

Struktura przypomina systemy znane z Google Ads czy Meta Ads.

Na poziomie kampanii ustawiasz między innymi:

  • cel
  • budżet
  • harmonogram
  • lokalizację
  • platformę
  • zdarzenia konwersji

I tutaj pojawia się jedna z ciekawszych rzeczy.

Context hints zamiast samych słów kluczowych

ChatGPT Ads nie opiera się wyłącznie na klasycznym myśleniu słowami kluczowymi.

Możesz opisywać sytuacje i konteksty, w których Twoja reklama może być przydatna.

Czyli zamiast:

sukienka damska

możesz myśleć:

  • kobieta szukająca sukienki na wesele
  • osoba kompletująca stylizację do pracy
  • klient szukający prezentu
  • osoba porównująca kilka modeli produktu
  • użytkownik, który ma konkretny budżet

To znacznie bliższe naturalnemu sposobowi, w jaki ludzie korzystają z ChatGPT.

CPM, CPC i oCPC

W ChatGPT Ads dostępne są różne modele kampanii.

CPM

Płacisz za wyświetlenia.

Ten model sprawdzi się głównie przy budowaniu zasięgu i świadomości marki.

CPC

Płacisz za kliknięcie.

To rozwiązanie bardziej nastawione na ruch.

oCPC

Kampania może być optymalizowana pod konwersje.

I właśnie ten model może być szczególnie interesujący dla sklepów internetowych.

Bo w e-commerce nie chodzi tylko o kliknięcie.

Chodzi o zakup.

OpenAI Pixel i mierzenie sprzedaży

ChatGPT Ads nie kończy się na liczbie wyświetleń i kliknięć.

OpenAI rozwija własne rozwiązania do mierzenia działań użytkownika po przejściu na stronę reklamodawcy.

Dzięki temu można analizować między innymi:

  • zakupy
  • rejestracje
  • formularze
  • inne zdarzenia konwersji

W Ads Managerze można też śledzić:

  • wyświetlenia
  • kliknięcia
  • wydatki
  • CTR
  • średni CPC
  • średni CPM
  • konwersje

To oznacza, że ChatGPT Ads zaczyna wyglądać jak pełnoprawny kanał performance marketingowy.

Product Feed może być bardzo ważny dla e-commerce

Dla sklepów internetowych szczególnie ciekawy jest Product Feed.

Sklep może przekazać katalog swoich produktów i na tej podstawie tworzyć reklamy produktowe.

W reklamie mogą pojawiać się między innymi:

  • zdjęcie produktu
  • nazwa
  • marka
  • cena
  • cena promocyjna
  • ocena produktu

Dla sklepów posiadających setki albo tysiące produktów to może być bardzo ważna funkcja.

Nie trzeba przygotowywać każdej reklamy ręcznie.

Feed dostarcza aktualne dane produktowe.

ChatGPT Ads kontra Google Ads

Google nadal ma ogromną przewagę.

Ma historię, dane, skalę i bardzo dojrzały system reklamowy.

ChatGPT Ads dopiero się rozwija.

Ale sposób korzystania z obu platform jest zupełnie inny.

W Google użytkownik wpisuje zapytanie.

W ChatGPT prowadzi rozmowę.

Może podać:

  • budżet
  • preferencje
  • ograniczenia
  • wcześniejsze doświadczenia
  • konkretny problem

Dzięki temu kontekst decyzji zakupowej może być dużo bogatszy.

To nie oznacza automatycznie lepszej konwersji.

To dopiero trzeba sprawdzić.

ChatGPT Ads kontra Meta Ads

Meta jest świetna w odkrywaniu produktów.

Użytkownik scrolluje Instagram albo Facebook i nagle widzi coś, czego wcześniej nie planował kupić.

ChatGPT częściej zaczyna się od konkretnej potrzeby.

Dlatego te kanały mogą pełnić różne role.

Meta może generować zainteresowanie.

ChatGPT może pojawiać się bliżej momentu wyboru.

Google może nadal przechwytywać klasyczne zapytania zakupowe.

Dla sklepów nie musi więc chodzić o wybór jednego kanału.

Może chodzić o wykorzystanie każdego z nich w innym miejscu ścieżki zakupowej.

Czy ChatGPT Ads będą tanie

Tego dziś nikt uczciwie nie zagwarantuje.

Nowa platforma nie oznacza automatycznie tanich reklam.

Na początku może być jednak ciekawie.

Brakuje polskich benchmarków.

Brakuje wieloletnich danych.

Większość reklamodawców dopiero poznaje system.

Agencje również będą uczyć się go w praktyce.

To oznacza ryzyko.

Ale daje też możliwość wejścia wcześniej niż konkurencja.

Kto powinien przetestować ChatGPT Ads

Moim zdaniem szczególnie interesujące będą branże, w których klient dużo pyta przed zakupem.

Na przykład:

  • fashion
  • beauty
  • elektronika
  • wyposażenie domu
  • podróże
  • produkty dla dzieci
  • sport
  • produkty premium
  • usługi
  • oprogramowanie

Im bardziej złożona decyzja, tym ciekawszy staje się kontekst rozmowy.

Największa zmiana dla marketingu

ChatGPT Ads mogą zmienić sposób, w jaki projektujemy kampanie.

Do tej pory bardzo często zaczynaliśmy od pytania:

Jakiego słowa użyje klient.

Teraz coraz częściej będziemy pytać:

Jaki problem próbuje rozwiązać klient.

To nie jest drobna różnica.

To zmiana sposobu myślenia o reklamie.

Przykładowo sklep sprzedający walizki nie musi interesować się wyłącznie frazą:

walizka kabinowa

Może budować komunikację wokół sytuacji:

  • wyjazd na weekend
  • pierwszy lot samolotem
  • podróż służbowa
  • bagaż podręczny
  • wyjazd dziecka na studia

ChatGPT działa właśnie w takich kontekstach.

Czy warto wejść teraz

Tak, ale nie dlatego, że wiemy już, jakie wyniki będą osiągały kampanie.

Tego jeszcze nie wiemy.

Warto wejść teraz, żeby zacząć zbierać własne dane.

Pierwsze CPC.

Pierwsze CPA.

Pierwsze ROAS.

Pierwsze porównania z Google i Meta.

I przede wszystkim pierwsze polskie case studies.

Za kilka miesięcy ChatGPT Ads może być kolejnym standardowym elementem media planu.

Dzisiaj nadal można być wśród tych, którzy uczą się tego kanału jako pierwsi.

Dla e-commerce właśnie zaczyna się bardzo ciekawy eksperyment.

Ja będę go obserwować od początku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *